Polacy a Święto Dziękczynienia.

 

O polskim wydaniu amerykańskiego Święta Dziękczynienia, jego historii, zwyczajach i tradycji opowiada Aleksandra Hacia z  portalu znajomapolonia.com

 

Jakie były początki Święta Dziękczynienia?

            Tradycja obchodów Święta Dziękczynienia sięga 1621 roku. Tuż po przybyciu 100 pielgrzymów ze statku "Mayflower" na Skale Plymouth. Pielgrzymi-osadnicy ze starego kontynentu szukali odpowiedniego miejsca dla siebie. Sroga zima w połączeniu z głodem zabrała ponad 40 z nich. Pozostali przeżyli tylko dzięki pomocy Indian z plemienia Wampanoagów.

            Żniwa w 1621 r. były obfite. Pozostali przy życiu koloniści zdecydowali uczcić to wraz z Indianami, którzy pomogli im przetrwać pierwszy rok. Świętowanie trwało trzy dni,  na przełomie września i listopada 1621 roku. Indianie dostarczyli na ucztę co najmniej pięć jeleni. W ich menu nie było natomiast smakołyków charakterystycznych dla obecnego Święta Dziękczynienia tj. sos żurawinowego, ziemniaków, czy ciasta z dyni. Zamiast indyków podawano ptactwo wodne.

Gdzie tu Polacy?

            Polacy dotarli do Nowego Świata w 1608 roku. Jedynie rok po tych, którzy jako pionierzy wywiesili brytyjską flagę nad amerykańską ziemią. Pierwsza wzmianka o naszych rodakach ogranicza się tylko do lakonicznego zwrotu w dzienniku okrętowym statku „Mary and Margaret”, który wspomina, że na pokładzie było „8 Niemców i Polaków”. Wiemy, iż byli to przede wszystkim ludzie umiejący wytwarzać smołę, potaż i pumeks czyli te produkty, które Anglia do tej pory importowała z Polski.

            Tak, więc pierwsi Polacy dotarli do Ameryki, jeszcze przed pierwszym Świętem Dziękczynienia. Chodź pierwsze imienne wspomnienie o Polaku w Ameryce pochodzi dopiero z marca 1622 roku, gdzie mowa o „Matthew, a Polander", który zginął w czasie indiańskiego najazdu na Jamestown.

 

A jak  obecnie wygląda Święto Dziękczynienia w USA?

            Aby się  przekonać nie trzeba daleko szukać. Wystarczy wyjść na ulicę by poczuć świąteczny nastrój- liczne festyny, akcje charytatywne. Najważniejsze jednak odbywa się zawsze w domach, czyli tradycyjny indyk z sosem żurawinowym i ziemniakami.  Taki wygląd Święto zawdzięcza prezydentom Abrahamowi Lincolnowi, który  w 1863 r. ustanowił je świętem narodowym i Prezydentowi Rooseveltowi, który zarządził, by obchodzić je w każdy ostatni czwartek listopada. Ciekawostką jest symboliczny akt łaski prezydenta USA, który co roku daruje jednemu ‘’szczęśliwemu’’ indykowi wolność.

Czy Polacy w USA obchodzą Święto Dziękczynienia w jakiś wyjątkowy sposób?

            Amerykańska Polonia aktywnie uczestniczy w obchodach Święta Dziękczynienia. Na stołach z pewnością nie zabraknie pysznego indyka i innych łakoci. Dla wielu Polaków jest to dodatkowy dzień wolny, który przeznaczają na kontakty z rodziną i przyjaciółmi. Większość z nich telefonuje do bliskich w Polsce. Tego dnia ''zwiększony ruch'', większą potrzebę kontaktu z drugim człowiekiem, obserwujemy na wielu portalach społecznościowych skupiających amerykańską polonie m. in. znajomapolonia.com. Dodatkowo na forum serwisu możemy poczytać o wrażeniach i emocjach, jakie wywołuje Święto Dziękczynienia wśród Amerykańskiej Polonii.

Czy w tym roku jest coś szczególnego w obchodzie Święta Dziękczynienia?

            W tym roku Święto Dziękczynienia wypada 25 listopada. Zbiega się wyjątkowo z drugim, mniej znany, ale równie chętnie celebrowanym, świętem-  „Evacuation Day”, które upamiętnia 25 listopada 1783, kiedy to Brytyjczycy ostatecznie opuścili Manhatann, dzięki czemu mogą dzisiaj odbywać się tam największe parady w czasie Święta Dziękczynienia.

 

POWRÓT  NA  PIERWSZĄ  STRONĘ